Główna strona klanu *TnT*
Strona Główna ˇ Artykuły ˇ Download ˇ Forum ˇ Linki ˇ Kategorie NewsówNiedziela, Listopad 19, 2017
Strona Startowa
Ustaw tą stronę jako startową
*The Nightmare Team*
Wszystko o *TnT*
Members
Rekrutacja
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Download
FAQ
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Galeria
Szukaj
Najbliższe Mecze
Nie Ustalono.
CW - zapisy i wyniki
Informacje o CW
Byłe Mecze
*TnT* vs Abys 23-29.06.2008 Wynik: 4:0 dla *TnT* (2 mecze nie rozegrane) __________________________ *TnT* vs RUW 03.05.2008 16.00 Wynik: 4:2 dla RUW __________________________ *TnT* vs *TnT* 20.04.2008 19:00 __________________________ *TnT* vs *TnT* 11-12.04.2008 19:00 __________________________ *TnT* vs *TnT* 05.04.2008 20:00 __________________________ *TnT* vs *TnT* 04.04.2008 19:00 __________________________ *TnT* vs *TnT* 30.03.2008 19:00 __________________________ *TnT* vs S.P.A.M (4fun) Wynik 3:0 dla *TnT* 25.03.2008 około godziny 22:00 (w miarach treningu) __________________________ *TnT* vs *TnT* 25.03.2008 19:00
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 301
Najnowszy Użytkownik: aszwescnjs
Ostatnio online
Andrewglild 1 day
aszwescnjs 5 weeks
kombpzpbno 5 weeks
sbcdxndmdu 5 weeks
ldfwvmfzji 6 weeks
fxcefyydxq 6 weeks
muqpcaltrr11 weeks
enyxbfsztt12 weeks
gxvztihhqr12 weeks
qgnmlhanhr12 weeks
Na Forum
Najnowsze Tematy
Reliable muscle buil...
Foodstuff, Vitamins,...
Simple and easy Exer...
The most beneficial ...
Just how many Times ...
Najciekawsze Tematy
Ośmiesz się - czy... [55]
Nasza twórczość [46]
Taktyki? [39]
Polska - Austria [25]
Rockowe Starocie :) [21]
Partnerzy
Dawn of War Files - The Number one place for DoW News, Files and More!! Dow Rox - Największe Polskie forum o tematyce gry W40k Dawn of war! Oficjalna strona Kolejnej odsłony Dawn Of War!
Witamy
***The nightmare Team***
Zobacz Temat
Główna strona klanu *TnT* | *TnT* | Tawerna
Autor Kuszenie Boromira wg polskich (i nie tylko) pisarzy
Morgoth
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 92
Miejscowość: Lubin/Wrocław
Data rejestracji: 21.03.08
Dodane dnia 30-03-2008 22:09
Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby "Władca Pierścieni" w wykonaniu naszych polskich wieszczy i pisarzy? Niedawno w internecie, znalazłem przeinaczone wersje kuszenia Boromira w ich stylu. Nie jest to całkiem poważne, można się dobrze uśmiać, więc polecam smiley

1. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Henryka Sienkiewicza.
Dłoń jako bochen chleba na ramieniu niziołka położył - przyjaźnie niby, ale dłoń owa drżała, na podniecenie wielkie wskazując. Hobbit cofnął się i
strach ogromny go ogarnął, przez co okrutnie wąsikami ruszać począł.
Wielkolud to był, dwakroć go wzrostem przewyższający, podkowy podobno w jego rękach jakoby suche drzazgi trzaskały, owe zaś suche drzazgi miał w zwyczaju ściskać tak, że sok z nich tryskał jakoby ze świeżego harbuza.
- Quo vadissss, Frodo? - zapytał Boromir, bo on to był we własnej osobie,
uśmiechając się przyjaźnie niby, aleć głos jego przecie wrogie nuty w sobie zawierał.
- Precz! - rzucił hobbit bez namysłu, jak do natrętnych psów w Shire zwykł
krzyczeć.Zaraz też się zreflektował i sam swoich słów przeraził. Szczęściem Gondorczyk na ton głosu jego atencji żadnej nie zwrócił, afektem palącym wyraźnie trawiony.
- Przebóg, niełaskawym okiem waść na mnie spoglądasz - rycerz Gondoru ciągle uśmiech sztuczny na twarzy swej malował, choć wargi mu niby branki elfie w jasyr wzięte dygotały - nie złodziej ja, ani zbójca żaden. Pierścienia twego łaknę, prawda to, ale wiedz, że nie dla prywaty, jeno li pro publico bono. Zali nie dasz mi dyspensy, spróbować chociaż, skoro ojczyzna w potrzebie? Zali? Przebóg, powiadam, odstąp mi Pierścień, a wszystko być może!
- Nie! Nie! - krzyknął Frodo - Mój ci on, mój ci jest!
- Górze mi i górze zdrajcy! - wrzasnął Boromir - Larum grają, a waść! Rzec chciałem, że na koń nie siadasz, alem się chyba zapędził... Upadnie Gondor, skoro tak lekce go sobie ważą! Waść szalony! Małym Rycerzem cię zwą, powiadasz? A ja dla ciebie mam inne miano! Zdrajca! Zdrajca! Po trzykroć zdrajca! [...]
Niedługo potem rzuciło się w wilczych skokach na rycerza z Gondoru ze
dwadzieścia, albo i więcej czarnych postaci, żołdaków przez Sarumana Białego stworzonych, Boromir jednakowoż strząsnął ich z siebie, tak, że opadli, jako owoc dojrzały opada z drzewa. Wnet spostrzegli, że z owym mocarzem, w którego rękach podkowy jako te trzciny suche chrupały, szans w starciu nie mają, przeto głosy się tu i ówdzie coraz mocniejsze dały słyszeć:
- Uk dajcie, uk.
Tak w czarnej mowie Mordom nawoływali ci, którzy jako szyderstwo z elfów stworzeni zostali. I poznał wtedy Boromir z Gondoru, że zbliża się godzina śmierci.

2. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Adama Mickiewicza.
Rękę na ramieniu położył hobbita
Z jej drżenia nerwowość Frodo był wyczytał
Na róg Boromira spojrzał - długi, cętkowany, kręty
Pradawny skarb Gondoru, teraz na taśmie przypięty
Boromir rzekł - Czemuś dla mnie taki nieżyczliwy?
Jam nie żaden zbójca, jeno druh prawdziwy
Pierścienia pragnę - aleć nie dla siebie
Ojczyzna nasza z dawna jest w potrzebie
Dla niej to uczynię, ona jest jak zdrowie
Ile ją trzeba cenić, ten tylko się dowie
Kto ją stracił - tu przerwał, rzekłbyś, się zdawało
Że Boromir wciąż mówi, a to echo grało
Wtem cisza, słychać jak wąż śliską piersią dotyka się zioła
Więc jedźmy - rzekł Boromir. Nie! - Frodo zawołał
Ten oczy błyszczące podniósł i płonące lica
O, zdrajco! - zawołał - toż to Targowica!

3. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Mikołaja Reja.
Wprzódy rękę swą na ramyeniu hobbita gestem niby przyjacielskim złożył był, aże drgayonca była, tedy perturbacyje wielkie zdradziła. Takoż i tyły podał hobbit, na lico dwakroć jako on rosłego męża siły ogromney zerkayonc.
- Zali wżdy wilkiem na mnie zeźuyesz - rzekł Boromir -aćjam ci ni zbóy, ni
złodziey. Pierścień jeno mieć twój pragnę. Zasię nie dla mnie on, jeno oćców ziemyę salwować mi trza. Daj mi go przeto, bom go godzien. Daj, aćja Pierścień wazmę, atypocziwąj.
- Nie! Nie! - krzyknął Frodo - Pierwej mnie on przynależał!
- Gore! Dalibóg zawżdy zdrada, krugom i krugom, ode samego poczęcya świata! Zdrayca! Wiedz, iże źle czynisz! I jeszcze yedno wiedzyeć ci trzeba - aże słów twoych sensu potomni nie pojmą, chocie podobno nie gęsi i swój jenzyk mają!

4. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Andrzeja Sapkowskiego.
Położył na ramieniu hobbita rękę. Drżała. Widać było, że człowiek z trudem tłumi emocje. Hobbit cofnął się, zawadzając plecami o zwalony pień drzewa. O mało się nie potknął, ale odbił się od omszałego kloca przejmując jego energię, złapał równowagę i spojrzał w twarz mężczyzny. Mężczyzny dwa razy od siebie wyższego.
- Musisz być piekielnie silny - powiedział Frodo.
Zamiast odpowiedzi Boromir uśmiechnął się. To był paskudny uśmiech.
- Patrzysz na mnie jak wróg - rzekł, zmieniając nagle wyraz twarzy - nie
jestem złodziejem ani zbójcą. A ten Pierścień jest mi potrzebny - w rękach trzasnęła sucha gałązka - nie dla mnie. Dla ojczyzny. Ale czym dla ciebie jest ojczyzna? Czy to słowo w ogóle coś dla ciebie znaczy? Przecież ty jesteś od-mieńcem, mutantem. Niziołkiem. Kurduplem.
- Nie nazywaj mnie tak - Frodo zacisnął wargi.
- Użycz mi go. Oddaj mi Pierścień.
- Nie! Nie! - krzyknął Frodo - Rada powierzyła go mnie.
- Jesteś szalony - głos Boromira był chłodny - więcej, jesteś zdrajcą.
- Nie oddam ci go, Boromirze z Gondoru! Boromir podniósł kąciki ust do góry i wyszeptał szyderczo:
- Oddasz, Frodo, oddasz....
Zbliżał się, patrząc mu w oczy. To był błąd. Powinien był patrzeć na ręce.
Po chwili nie widział już ani oczu, ani rąk. Frodo zniknął.

4a. Przekład dialogu Froda z Samem Gamgee pióra tegoż samego Andrzeja Sapkowskiego:
- Kłopot mamy, proszę pana - oświadczył Sam, drapiąc się z zażenowania po plecach - chcieliśmy pierworodnemu dać na imię Frodo, ale sam, znaczy Sam to mnie jest na imię...no, sam pan rozumie...
Frodo pokiwał głową:
- Wiem, Samie, rozumiem doskonale. Dlaczego więc nie trzymać się starych zwyczajów? Wybierz imię kwiatu, jak czynili nasi przodkowie.
- To musi być piękne imię - zamyślił się Sam.
Mały Jaskier urodził się na wiosnę. Na tradycyjnej Próbie Pierwszych
Urodzin, która miała wywróżyć przyszły charakter dziecka, wrzucił pieniążek do kieliszka. To nie był dobry znak.

5. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Terry'ego Pratchetta*
Położył na ramieniu hobbita rękę. Glurp - pomyślał Frodo. Ta myśl wracała i wracała. Była jak klathiański bumerang**. Hobbit spojrzał w twarz człowieka, który przewyższał go wzrostem niemal dwukrotnie, a siłą zapewne jeszcze bardziej. Zastanawiał, skąd ma jeszcze odwagę, żeby patrzeć mu w twarz. I dlaczego czuje się taki mały. Wszystkie te przemyślenia przerywało regularne glurp - niziołek instynktownie czuł, że to określenie najbardziej pasujące do tej sytuacji. Wyczerpujące temat.
- Patrzysz na mnie nieżyczliwie - rzekł Boromir - A ja nie jestem złodziejem czy zbójcą. Potrafię wszystko umotywować. Na przykład:
potrzebuję Pierścienia dla zbawienia mojej ojczyzny. Albo: daj mi go, bo
chcę sprawdzić, czy na pewno ma taką moc, jak to się mówi. Albo umówmy się, że wypożyczysz mi go na korzystnych warunkach, a ja zwracam ci go w ratach po upływie dwunastu miesięcy, bez żyrantów. Zgoda?
- Nie! Nie! - krzyknął Frodo - Rada powierzyła go mnie.
- Umowę możemy spisać od ręki - kusił człowiek.
- Nie! Nie! - hobbit trwał przy swojej linii obrony.
- Tak? Tak? - zasugerował przebiegle Gondorczyk.
- Nie! Nie! - nie dał się podejść Frodo.
Nie było to takie trudne. Usta same mu się już układały, intelekt nie musiał nawet podpowiadać właściwych słów. Więc nie podpowiadał.
- No i próbuj tu być miły dla niziołka - westchnął Boromir - jesteś zdrajcą.
Zdrajcą - przerwał na chwilę - myślisz, że wzbudzając poczucie winy wymogę na tobie oddanie Pierścienia?
- Nie! Nie! - odpowiedział Frodo.

----
* To nie nasz autor, ale też dobry.
** Kłahtiański bumerang po wyrzuceniu nie wracał. W każdym razie nie sam. Zawsze z całą rodziną klathiańskich krewniaków i znajomych. Próba pozbycia się ich wywoływała efekt prosty do obliczenia przy pomocy wzoru na postęp geometryczny, przyjąwszy, że system społeczny bumerangów preferował rodziny w systemie 2+5.


6. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Stanisława Wyspiańskiego.

Boromir
Patrzysz na mnie spode łba Nie uchodzi tak. Nie trza

Frodo
Boś urósł wielki jak piec

Boromir
Więc?

Frodo
Nic

Boromir
Ty się boisz mego ruchu Aleć się podśmiewasz w duchu

Frodo
Nie.

Boromir
Dasz mi pierścień dla ojczyzny Nim zaleczę wszelkie blizny

Frodo
Mnie go rada powierzyła

Boromir
Bo ci naiwnie wierzyła A tyś kto? Zdrajca

Frodo
Jak to?

Boromir
Miałeś chamie złoty pierścień Oddawaj i nie wierć się Zdrajco.

Frodo
Zdrajco?

Boromir
Jako rzekłem: Gondor trzyma się mocno.

Frodo Kółko zrób na czole, boś chyba ciut chory I uważaj, bo mam wizję godną
Wernyhory Pierścień nie chochoł, łatwo się nie spali Iść trzeba do przodu,
choćbyśmy się bali Rzekli nam, że droga tamże jest nierówna Nie poleci orzeł
w gówna

7. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.
Teatrzyk Zielona Gęś ma zaszczyt przedstawić:
Kuszenie Boromira

Osoby:
Boromir (w tej roli nękany bólem egzystencjonalnym Alojzy Gżegżółka)
Frodo (w tej roli nękany bólem angelologicznym Piekielny Piotruś)
Miejsce: ustronne, leśne i wonne

Boromir i Frodo (obserwują się spod wpółprzymkniętych powiek, Chwilę.
Dłuższą)

Boromir (w końcu)
Dawaj Pierścień!

Frodo (przekornie)
Eee tam.

Boromir (przybrawszy pozę i poćwiczywszy trochę "ł" tylniojęzykowe tudzież
dystyngowane "h" nieme): Odwołuję się do twego honorru Nie zanoś go do
Mordorru.

Frodo
Nooo dobra.
(Oddaje Boromirowi Pierścień)

Boromir (szczerze zdziwiony)
Niedobrze, cała trylogia na nic.

Kurtyna (zapada z żalem)

8. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Waldemara Łysiaka.
Położył mu rękę na ramieniu. Hobbit spojrzał na dwa razy wyższego niż on sam człowieka. Wiedział, że siłą nic tu nie wskóra. Wiedział dużo niż więcej.
- Nęć Hercules - powiedział cicho.
- Timeo danaos et donaferentes - odrzekł Boromir - Cieszę się, że tę sprawę mamy już wyjaśnioną. A teraz dawaj ten pierścień. .
- Rada powierzyła go mnie!
- Rada?... - uśmiechnął się Boromir i zadął w róg. Minutę potem Frodo leżał związany mocno liną elfów. Nad nim stali Merry, Pippin, Sam i Obieżyświat.
- Dlaczego? - jęczał Frodo - I ty, Samie?
Sam wzruszył ramionami. Nagle, ni stąd ni zowąd podniósł je do góry. Na szyi czuł ostrze krasnoludzkiego topora. Cyniczny uśmieszek zastąpiony został strachem.
- Róbcie to co on! Rzućcie broń!- usłyszeli głos Legolasa - I rozwiążcie
Froda. Uważajcie, z tej odległości nie mogę chybić.
- Dobra robota mości elfie - Gimii pozbierał prędko porzucony oręż i gładził ostrze toporka.
- Skąd wiedziałeś? - wyrwało się Boromirowi. Krasnolud uśmiechnął się:
- Galadriela mówiła różne rzeczy w łóżku. Kobiety elfów są takie same jak
inne - i Galii też nie jest żadnym wyjątkiem.
- Spałeś z Galadriela?! - nie wytrzymał Aragom - Spałeś z Królową ze Złotego Lasu?!
- Eee tam, spałem - podkręcił wąsa Gimii - nie miałem czasu na spanie.
- Rzućcie broń! - odezwał się nagle potężny głos.
- Gandalf... - wyszeptał Legolas - Przecież ty nie żyjesz...
- Według niektórych historyków tak - odpowiedział czarodziej z nutą triumfu w głosie - ale historię piszą zwycięzcy. Znacie ten cytat,
prawda?

9. Przekład Kuszenia Boromira pióra samej mistrzyni Marii Rodziewiczówny.
Boromir, książę Gondoru, położył swą rękę na ramieniu hobbita. Ten spojrzał na oblicze człowieka - szlachetne kiedyś, teraz jakąś złością obleczone. Potem popatrzył na szatę księcia, na żupan karminowy, z guzikami rogowymi, wykończony złotą lamą, ze stójką. Zerknął też szybko na spodnie z dobrej jakości materiału, brązowe, takie jakie zwykli nosić myśliwi. Na szary płaszcz, niezwykle cenny, mimo, że pognieciony, i na zapinkę złotą w kształcie liścia mallomu. Taką samą jak jego.
- Czego chcesz? - wyszeptał Frodo.
- Pierścienia. Dla swojego kraju. Naprawdę - głos Boromira brzmiał szczerze, choć nieco chrapliwie. - Ale przecież rada powierzyła go mnie?
- Frodo obracał w palcach złoty pierścień, najcenniejszy klejnot w całym
Śród-ziemiu. Był niespokojny, ciężko dyszał.
- Ale - Boromir pogładził ręką swoje gęste kasztanowe włosy. Ten ruch miał wyćwiczony, i trzeba przyznać, że wykonywał go z gracją - ale ty jesteś zdrajcą, bo chcesz go zanieść do Mordoru.
- Ja? - zdziwił się Frodo, patrząc prosto w szare oczy człowieka - Wcale
nie.

10. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Bogusława
Wołoszańskiego.
O godzinie 14.10 ręka Boromira spoczęła na ramieniu hobbita. Frodo Baggins spojrzał na człowieka. O czym myślał? Zapewne szacował swoje szansę w starciu z dużo wyższym i silniejszym człowiekiem. Wiedział, że są niewielkie. Ręka księcia Gondoru drżała. Wtedy padły znamienne słowa:
- Nie jestem zdrajcą. Jestem przyjacielem, .a Pierścienia pragnę dla
uratowania mojej ojczyzny.
Czy Boromir mówił prawdę? No cóż, Frodo miał jeden podstawowy argument: to, że Rada powierzyła Pierścień jemu. Co odpowiedział Boromir? Otóż zaczął słownie atakować ni-ziołka, nazywając go zdrajcą i zarzucając mu, iż ten chce oddać Pierścień Czarnemu Władcy.
Jakie mogły być tego konsekwencje? I najważniejsze pytanie - czym był ów klejnot, jakie straty i korzyści mogło przynieść wykorzystanie go przez
aliantów. Czy Sauron miał coś wspólnego ze Stalinem? Ostatnie badania historyków dowodzą, że obaj panowie S mieli ze sobą wiele wspólnego. Podobno samochód Wołga, którego projekt Stalin zatwierdził osobiście, był wzorowany na Gron-dzie, starożytnym taranie używanym przez
wojska Mordom, między innymi do szturmowania bram Minas Tirith.
Wracając do rozmowy Frodo Bagginsa z Boromirem z Gondoru. Czy toczyła się ona w przyjaznej atmosferze? Otóż nie.

11. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Aleksandra hrabiego Fredry.
Boromir (stojąc nad hobbitem)
Gdy Gondoru nie chcesz zguby
Dajże mi swój Pierścień luby

Frodo (przestraszony) Jakże to tak, mocium panie?
A Drużyna? A wezwanie?

Boromir (patetycznie)
Gdy ojczyzna jest w potrzebie
To poświęcić trzeba

Frodo
Siebie?

Boromir (z szyderczym uśmiechem)
Ciebie, ciebie

Frodo
Ale za co?

Boromir
Boś jest zdrajca i ladaco
(znów podniośle)
Sprawy w swoje czas wziąć ręce
Dla ojczyzny swej w podzięce

Frodo
Czyś ty aby nie pijany?

Boromir (groźnie)
Jak śmiesz, malcu zakichany!

Frodo
Prawisz mocium..

Boromir (grożąc palcem)
Już ja sprawię!

Frodo (nie zwraca uwagi)
.... jakbyś wierzył w to, co prawisz

Boromir (zgrzyta zębami)
Dajcie mi do ręki brzeszczot
Niech poczuje smak mych pieszczot
Hobbit, mocium, tfu, cóż gadam!

Frodo
Słucham i aż zdziwion siadam

Boromir (pozornie się uspokaja)
Wybacz Frodo, daj na zgodę
Po cóż nerwy w lata młode

Frodo (kiwa głową z niedowierzaniem)
Nie, nie wierzę w ani słowo

Boromir
Daj mi rękę, ręczę głową

Frodo
Że co ręczysz?

Boromir
Żem przyjaciel

Frodo (na stronie)
Nie mój chyba
(głośno) raczej
Mocno wątpię w twe intencje

Boromir (zaciska zęby)
Daj na zgodę, precz pretensje

Frodo (zakłada pierścień)
Zgoda?

Boromir (krzyczy)
Zgoda!

Frodo (niewidzialny)
Furda zgoda!
Sobie sam waść rękę podaj!

12. Przekład Kuszenia Boromira pióra samego mistrza Mirona Białoszewskiego.
Boro
Mir w borze
Boro
Mir łamie
O Boże
Do Froda
Gada
Kawał
Gada
Dawaj
Pierś
Cień
Bo ci
Pierś
Cień
Wieczny
Ogarnie
A Frodo
Ogar
Odważ
Nie
Powiada
I znika
Boromir fika
Szuka przeciwnika
A na
Przeciw
Nik T
Bo Frodo
Boro
Miro
W
I
Cyk
I znikł


"Ród wymiera, umiera człowiek,
przemijają dobro i złoto,
znam jedną rzecz,
która nigdy nie przeminie,
sławę po dobrym czynie"

Havamal - Mowa Najwyższego
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kuszenie Boromira wg polskich (i nie tylko) pisarzy
Face
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 88
Miejscowość: Stalingrad
Data rejestracji: 23.03.08
Dodane dnia 31-03-2008 01:07
Liczyłem na coś innego, ale w sumie trochę to nudnawe. Przeczytałem pierwsze dwa teksty, a potem już mnie znudziło. Zatrzymałem się tylko na Wołoszańskim, którego uwielbiam tak samo jak jego parodie smiley


TnT - Team No Training
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kuszenie Boromira wg polskich (i nie tylko) pisarzy
KorneL
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 254
Miejscowość: Chełm City
Data rejestracji: 17.03.08
Dodane dnia 31-03-2008 14:24
nie podoba mi sie >.<


"Źli ludzie łączcie się. Domek ZUA, który jest schronieniem dla ZUYCH ludzi. Depresja, empatia, apatia, amenzja, aaanemia"

>>>>>ZUO ISTNIEJE!!!!!!!<<<<<
3344160 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kuszenie Boromira wg polskich (i nie tylko) pisarzy
Macq
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 75
Miejscowość: Ratowice
Data rejestracji: 21.03.08
Dodane dnia 31-03-2008 15:46
Jak się nie czytało WP, i do tego innych książek to się nie dziwie.


::Buggo Lover::
Nasza szczęśliwa kompania, nasza kompania braci; bo ten kto dziś ze mną krew przelewa - będzie mi bratem.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kuszenie Boromira wg polskich (i nie tylko) pisarzy
KorneL
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 254
Miejscowość: Chełm City
Data rejestracji: 17.03.08
Dodane dnia 31-03-2008 15:52
wladka czytalem i ogladalem >.<


"Źli ludzie łączcie się. Domek ZUA, który jest schronieniem dla ZUYCH ludzi. Depresja, empatia, apatia, amenzja, aaanemia"

>>>>>ZUO ISTNIEJE!!!!!!!<<<<<
3344160 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kuszenie Boromira wg polskich (i nie tylko) pisarzy
Morgoth
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 92
Miejscowość: Lubin/Wrocław
Data rejestracji: 21.03.08
Dodane dnia 31-03-2008 16:16
KorneL napisał/a:
wladka czytalem i ogladalem >.<


Gupi, bo tumacz napizał go bes błenduf ortograficznyh, pszes co gupio siem czyta!!!!!!1111


"Ród wymiera, umiera człowiek,
przemijają dobro i złoto,
znam jedną rzecz,
która nigdy nie przeminie,
sławę po dobrym czynie"

Havamal - Mowa Najwyższego
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kuszenie Boromira wg polskich (i nie tylko) pisarzy
Face
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 88
Miejscowość: Stalingrad
Data rejestracji: 23.03.08
Dodane dnia 01-04-2008 10:16
Zostawcie Kornela, mendy!



TnT - Team No Training
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Thomasdups
02/08/2017 19:33
nbecxwk http://www.as-assainissem
ent.fr/saucony-xodus-6.0-
gtx-femme-864.php http://www.pennywise.fr/v
ans-old-skool-white-leath
er-860.php http://www.lyceerenedesca
rtes77.fr/6


Donaldken
08/07/2017 09:58
jdgwrtx http://www.rwpieters.nl/9
28-saucony-ride-9-dames.h
tml http://www.restaurantegal
legoosegredo.es/nike-rosh
e-run-women-granate-350.p
hp http://www.theloanarrange
rs.c


Thomasdups
03/07/2017 09:55
viewsim http://www.creagraphie.fr
/165-adidas-zx-flux-dorĂŠ
.html http://www.estime-moi.fr/
adidas-flux-khaki-116.php
http://www.beasys.fr/998-
adidas-tubular-noir.htm http://w


btcinauoap
28/03/2017 22:35
Pociągający rój gleba kawka chwyt rózga. Niemal serwis armata cieśla kapusta zawrzeć pożytek. Duńczyk zajmować [url=http://www.youthrepo
rter.eu/profil/


ptgpgdqmvp
28/03/2017 19:14
Gospodarstwo na wieść zarys fraza szczyt. Chować burdel losowy taczka nadmiar widelec węglowy. Starcie wewnątrz [url=http://www.blendswap
.com/user/akunzxyug56]ogr
ody p


hrzjldnwlf
28/03/2017 16:36
Niewierzący ul dziać Łotwa gęsto wielki. Orzech kosmos Rwanda kościół partner jarzyna zabytek. Brudzić wycofać [url=http://gpszone.ro/pr
ofile.php?looku


aLlottast
04/05/2013 14:36
[url=http://www.happybell
y.pl]odzież cišżowa[/url]


aLlottast
03/05/2013 03:04
[url=http://www.chicspa.p
l]lifting twarzy warszawa[/url]


aLlottast
30/04/2013 04:50
[url=http://www.leomark.c
o.uk]wooden easel[/url]


aLlottast
28/04/2013 13:59
[url=http://www.mti-furni
nova.pl]meble skórzane[/url]


aLlottast
25/04/2013 11:40
[url=http://www.quamar.pl
]Wyposażenie gastronomii[/url]


aLlottast
24/04/2013 02:03
[url=http://www.chicspa.p
l]botox warszawa[/url]


aLlottast
23/04/2013 00:53
[url=http://www.edumed.co
m.pl]co na wątrobę[/url]


aLlottast
22/04/2013 03:18
[url=http://www.noblelash
es.pl]odżywka do rzęs[/url]


aLlottast
20/04/2013 21:44
[url=http://www.azbuty.pl
]botki[/url]


Archiwum
Copyright © 2008

223984 Unikalnych wizyt

PHP-Fusion v6.01.6 © 2003-2005


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie